Home –  biznes
Category Archives: biznes

Tworzenie raportów i analiz

money-256298__340Firma świadcząca usługi typu tworzenie raportów, analiz, szablonów, czy prezentacji, stawia sobie za punkt honoru dotrzymywanie obiecanych terminów wykonania, ponieważ wie, że zła opinia roznosi się dziesięć razy szybciej niż dobra, szczególnie w dobie Internetu. Profesjonalizm – firmy dające usługi biurowe, zajmują się tym na co dzień, więc na pewno są większymi profesjonalistami w swojej branży, niż amatorzy, którzy jeśli robiliby to obok swoich głównych, codziennych zajęć, na pewno zrobiliby to mniej profesjonalnie, mniej wydajnie i kosztem innych zadań czekających w kolejce na wykonanie. Koszty – dla firm jest mniejszym kosztem zlecenie wykonania raportów, analiz, szablonów czy prezentacji, zewnętrznej firmie usługowej, niż utrzymywanie pracownika etatowego, który nie będzie w pełni obciążony. Wiadomo firma zewnętrzna wystawi fakturę VAT, którą można wrzucić w koszty, a za pracownika etatowego, trzeba płacić ZUS, świadczenia socjalne, nadgodziny itp. Dlatego taka forma usług jest coraz bardziej poszukiwana przez zleceniodawców. Tym bardziej, że warto pamiętać o stwierdzeniu: Nie ulepszysz czegoś, czego nie zmierzyłeś. Więc jeśli masz dane sprzedażowe, marketingowe, kosztowe, a obrabianie ich, przetwarzanie i analizowanie zajmuje Ci mnóstwo czasu, lub w ogóle tego nie robisz z powodu jego braku – rozważ możliwość skorzystania z usług profesjonalistów, zajmujących się tym na co dzień.

Bańka spekulacyjna

modern-932758__340Szalony rajd cen ropy naftowej skończył się latem wraz z pęknięciem bańki spekulacyjnej w segmencie surowców. Gdy recesja zawładnęła rozwiniętymi gospodarkami, globalny rozwój gwałtownie wyhamował, a kryzys finansowy pogrążył liczne instytucje finansowe, inwestycje w aktywa wrażliwe na cykl koniunkturalny (m. in. surowce przemysłowe) stały się passé.  Szalony rajd cen ropy naftowej skończył się latem wraz z pęknięciem bańki spekulacyjnej w segmencie surowców. Gdy recesja zawładnęła rozwiniętymi gospodarkami, globalny rozwój gwałtownie wyhamował, a kryzys finansowy pogrążył liczne instytucje finansowe, inwestycje w aktywa wrażliwe na cykl koniunkturalny (m. in. surowce przemysłowe) stały się passé.  Spadek notowań „czarnego złota” o 60 proc. od szczytu w ciągu zaledwie 4 miesięcy robi mocne wrażenie, jednak dwie kwestie osłabiają wymowę tego ruchu. Po pierwsze, są to kwotowania dolarowe, a dolar długoterminowo osłabiał się na rynku walutowym. Po drugie, dynamika przeceny ropy jest adekwatna do skali poprzedniego przewartościowania nawet w ujęciu dolarowym.  W obliczu poważnego globalnego spowolnienia przeceny surowców powitano z tym większą ulgą, również w Polsce. Najczęściej przywoływaną zaletą tańszej ropy jest złagodzenie presji inflacyjnej. Ceny nośników energii istotnie wpływają na koszty produkcji, które są przerzucane na rynek detaliczny generując podwyżki. Bilans korzyści z tego tytułu jest jednak tłumiony za sprawą dynamicznej zmiany trendu na rynku walutowym, nieprzypadkowo zbieżnej w czasie z końcem hossy na surowcach. Aby podkreślić znaczenie czynnika walutowego przytoczmy konkretne wyliczenia. Baryłka ropy kosztuje dziś tyle ile 3 lata temu (ok. 55 dol.), jednak wtedy za dolara płacono ok. 3,3 zł.  W ujęciu złotowym ropa jest więc dziś tańsza o kilkanaście proc. Od połowy 2007 r. do lipca br. surowiec niemal podwoił swoją wartość dolarową, lecz po przeliczeniu na złote zdrożał o ok. 40 proc. Wspomniana fala spadkowa ze 145 dol. do 55 dol. wskutek odwrotnego ruchu na samym dolarze redukuje wymiar zniżki w ujęciu złotowym do nieco ponad 40 proc., a względem połowy 2007 r. surowiec jest tańszy o 20 proc. Rynek walutowy zredukował zmienność cen ropy wyrażonych w euro czy walutach rynków wschodzących, co stabilizuje bilans zysków i strat dla tych gospodarek.

Internet w Polsce

notebook-463489__340Pomimo tradycyjnego dla naszego kraju zacofania, internet także w Polsce stał się ważnym medium informacyjnym. Co więcej użytkownicy zamiast jedynie szukać informacji, mogą wykorzystać też sieć do robienia zakupów. Sklepy internetowe rosną więc jak grzyby po deszczu – ale czy warto kupować w nich rezygnując ze sklepów tradycyjnych?  Praktycznie każdy aktywny, młody człowiek korzysta na co dzień z internetu. Nieco gorzej jest w przypadku osób starszych – nie zaznajomionych z nowymi technologiami, ale i tu widać wyraźne postępy. W ślad za użytkownikami, do sieci zawitał też handel oferując nowe możliwości i udogodnienia dla swoich klientów.    Zalety zakupów w sklepach internetowych  Najbardziej oczywistą zaletą jest czas i to w dwóch kwestiach. Raz, że nie tracimy go na dojazd do sklepu i czekanie w kolejkach, dwa – że możemy wybrać się na internetowe zakupy o dowolnej godzinie – sklepy internetowe są przecież czynne całą dobę!  Kolejna niebagatelna kwestia, to wybór towarów. Przykładowo, sklep motoryzacyjny w małym mieście oferować będzie niewielki zakres produktów, zaś reszta dostępna będzie „na zamówienie”. Najpewniej stracimy więc na przynajmniej dwukrotne wędrówki do sklepu, podczas gdy w internecie z pomocą wyszukiwarki znajdziemy sklepy motoryzacyjne, w których na pewno znajdziemy część do nawet najbardziej egzotycznego samochodu.  Jeśli już mowa o ofercie – internet daje też nieporównywalnie łatwą możliwość znalezienia produktów z niszowych branż. O ile z powodzeniem kupisz w swoim mieście produkty spożywcze, spróbuj znaleźć w ciągu jednego dnia firmę oferującą np. czytniki ebooków. Szansa na to jest niewielka, gdyż branża ebook readerów w Polsce jest jeszcze słabo rozwinięta i szybciej znajdziemy 10 księgarni niż jeden sklep z takimi czytnikami. Oczywiście nie codziennie kupujemy tego typu produkty, ale gdy już przyjdzie potrzeba – internet będzie niezastąpiony (tu akurat readery są dużo łatwiej dostępne – z uwagi na fakt, że w sieci mamy też dużo darmowych ebooków do pobrania).  Albo przykład „z innej beczki” – monety kolekcjonerskie. Nie lada gratka dla zbieraczy, ale też inwestorów.

Zarządzanie kadrami

new-and-old-twenties-1303816__340Zarządzanie kadrami to proces, który dotyczy nie tylko rekrutacji, selekcji i kierowania personelem, ale również oceny pracy poszczególnych pracowników, bądź też całych ich zespołów. Ocena pracowników jest uważana za podstawowe narzędzie dla zarządzającego kadrami pozwalające na monitorowanie i kontrolowanie pracy podwładnych.  Zarządzanie kadrami to proces, który dotyczy nie tylko rekrutacji, selekcji i kierowania personelem, ale również oceny pracy poszczególnych pracowników, bądź też całych ich zespołów. Ocena pracowników jest uważana za podstawowe narzędzie dla zarządzającego kadrami pozwalające na monitorowanie i kontrolowanie pracy podwładnych. Narzędzie to pełni szereg funkcji, do których możemy zaliczyć funkcję informacyjną, motywacyjną, decyzyjną, rozwojową i edukacyjną. Na proces oceniania składa się szereg czynników, takich jak wartościowanie postaw, cech osobowościowych pracownika, zachowań oraz poziomu realizacji powierzonych mu prac, które z kolei są istotne z punktu widzenia wizji i misji danej organizacji.

Analiza SWOT

money-1046962__340-1O analizie SWOT słyszał chyba każdy… Jak ważny jest to element każdego biznesplanu również nie trzeba nikomu tłumaczyć. Warto poznać go dokładniej, by przy tworzeniu następnego projektu przedsięwzięcia nie popełnić błędu  Tytułowa analiza jest jedną z podstawowych metod, która może być wykorzystywana zarówno, jako technika oceny pomysłu na etapie koncepcji, jak i jako analiza strategiczna. Zanim przedsiębiorca rozpocznie swoją działalność powinien sprawdzić swój pomysł tą metodą. Może być ona stosowana również na późniejszych etapach funkcjonowania firmy lub projektu np. w marketingu.   Na czym polega?  Stosują analizę określamy czynniki charakteryzujące firmę i odnosimy te informacje do przedsiębiorstw konkurencyjnych. Firmę określa się przez:  – strengths – mocne strony – czynniki wewnętrzne pozytywne. Są to walory, atuty firmy, które pozytywnie wyróżniają się w otoczeniu i wśród konkurencji. Może to być np. znana marka, uprzejma obsługa klienta, szeroki wachlarz usług.  – weaknesses – słabe strony firmy – wewnętrzne negatywne. Każda firma posiada aspekty ograniczające jej sprawność np. duże koszty produkcji, brak innowacyjności, duża rotacja pracowników. Są one konsekwencjami ograniczeń zasobów i niedostatecznych kwalifikacji.  – opportunities – szanse – zewnętrzne pozytywne. To zjawiska i tendencje w otoczeniu przedsiębiorstwa, które wykorzystane w odpowiedni sposób staną się impulsem do rozwoju lub osłabią zagrożenia. Może to być np. budowa nowej drogi, zmiana prawa.  – threats – zagrożenia – zewnętrzne negatywne. Są to wszystkie czynniki zewnętrzne, które postrzegamy jako bariery dla rozwoju firmy. Mogą to być np. zmiany w prawie, odpływ pracowników, gwałtowny wzrost konkurencji na rynku.  Jak zauważyliśmy otoczenie ma istotny wpływ na funkcjonowanie naszego biznesu. Warunkiem jego rzeczywistego rozwoju jest więc śledzenie otoczenia. Przy pomocy analizy SWAT powinieneś dokonać prostej klasyfikacji. Czynniki wpływające na Twoją firmę podziel na zewnętrzne lub wewnętrzne oraz na negatywne lub pozytywne. Ze skrzyżowania tych podziałów powstaną cztery kategorie:  – zewnętrzne pozytywne – szanse  – zewnętrzne negatywne – zagrożenia  – wewnętrzne pozytywne – mocne strony  – wewnętrzne negatywne – słabe strony    pozytywne negatywne  zewnętrzne SZANSE ZAGROŻENIA  wewnętrzne MOCNE STRONY SŁABE STRONY     By analiza SWOT była pełna musisz wypisać elementy przynależne do poszczególnych grup a następnie zastanów się jak osłabić lub wzmocnić siły ich oddziaływania. Zderzenie szans i zagrożeń ze stronami mocnymi i słabymi firmy pozwala na określenie jej pozycji strategicznej. W zależności od przewagi czynników pozytywnych lub negatywnych wewnątrz lub w otoczeniu można wyróżnić cztery modelowe sytuacje strategiczne:    Mocne strony strenghts   Słabe strony weaknesses  Szanse opportunities Strategia maxi-maxi sytaucja SO Strategia mini-maxi sytuacja WO  Zagrożenia threats Strategia maxi-mini sytuacja ST Strategi mini-mini sytuacja WT    Na podstawie powyższej tabelki wyróżniamy cztery sytuacje:  – firma w sytuacji WT (słabe strony – zagrożenia) – firma jest pozbawiona szans rozwojowych. Brak jej istotnych mocnych stron, działa w nieprzychylnym otoczeniu, jej potencjał jest niewielki. Strategia mini-mini w wersji pesymistycznej oznacza likwidację przedsiębiorstwa, a w optymistycznej staranie o przetrwanie lub fuzję z inną firmą.  – firma w sytuacji ST (silne strony – zagrożenia) – problemem firmy są niekorzystne warunki zewnętrzne.

Dobry program partnerski

euro-502649__340Właściciel PP przed rozpoczęciem działania własnego Programu staje między innymi przed wyborem kierunku, w którym podąży jego Program Partnerski, a także czym będą zajmowali się jego Partnerzy i do czego mają się oni przyczyniać. Duże znaczenie ma tutaj rodzaj działalności, którą prowadzimy: czy jest to na przykład typowy sklep internetowy, czy może towarzystwo ubezpieczeniowe.  Jakie możliwości wyboru ma zatem właściciel PP?  Kryterium, które należałoby tutaj wziąć pod uwagę to prowizja, a dokładniej – od czego ma być ona przyznawana Partnerom.  Jednym z wariantów do wyboru w tym kryterium jest Program Partnerski typu „Pay Per Click” (PPC), gdzie prowizję generuje przede wszystkim klikanie w bannery lub linki danego Partnera. W przypadku tego typu Programu Partnerskiego prowizje są zazwyczaj bardzo niskie, a dla promującego najważniejsza jest głównie ilość kliknięć, natomiast dla właściciela PP liczy się wysoka oglądalność strony, w czym pomaga sobie Programem Partnerskim, gdzie Partnerzy generują dodatkowy ruch.   Innym rodzajem jest „Pay Per Lead” (PPL), gdzie prowizja przyznawana jest za wykonanie jakiejś określonej czynności przez osobę, do której dotarł Partner. Przykładowo może to być wypełnienie formularza subskrypcji na danej stronie, czy też ankiety. W tym miejscu dla Partnera już nie liczy się tylko ilość kliknięć, ale ilość osób, które z jego polecenia zdecydowały się wykonać to, o co ich poproszono. Dla właściciela serwisu natomiast ważne jest zainteresowanie tematem od strony Klientów, poznawanie ich opinii, zbieranie adresów mailowych lub innych niezbędnych danych do wykorzystania w przyszłości.

Targi i konferencje

infomart-379798__340Promocja samorządów wymaga stosowania odpowiednich narzędzi. Wyjeżdżając na targi czy konferencje oprócz ulotek, gadżetów warto zadbać o odpowiednie stoisko.  Promocja samorządów wymaga stosowania odpowiednich narzędzi. Wyjeżdżając na targi czy konferencje oprócz ulotek, gadżetów warto zadbać o odpowiednie stoisko. Wielkość i charakter takiego stoiska zależy od ilości wykupionego miejsca oraz od ogólnych założeń promocji gminy czy miasta.  Od kiedy samorządy walczą o nowych inwestorów oraz turystów rośnie rola promocji bezpośredniej. Dostępne na rynku systemy wystawiennicze pozwalają na tworzenie różnorodnych stoisk targowych czy promocyjnych. Osoby odpowiedzialne za przygotowanie do imprez promocyjnych stają przed trudnym wyborem wyboru zestawu promocyjnego. Od dokonania trafnego wyboru czy to małej ścianki czy też dużego stoiska zależy estetyka i trwałość systemu. Dobra ścianka reklamowa czy też zestaw prezentacyjny może służyć przez kilka lat i być wykorzystywana na wielu imprezach promocji samorządów. W razie potrzeby zestaw prezentacyjny wyposażony może być w kilka zestawów grafik (np. kilka wersji językowych do wykorzystania na targach w różnych państwach). Systemy wystawiennicze najlepszych producentów posiadają od kilku do nawet 10 lat gwarancji.  Oprócz jakości samych elementów systemów przy wyborze dostawcy ważne jest szeroki asortyment dodatkowych akcesoriów (oświetlenie, uchwyty na ulotki,…) oraz toreb i kufrów transportowych. Z uwagi na konieczność przemieszczania się z systemami na różne imprezy targowe, konferencje czy sympozja mobilne systemy wystawiennicze powinny po złożeniu zajmować możliwie mało miejsca i być dobrze zabezpieczone. Produkowane obecnie systemy typu PopUp wyposażane są w kufry transportowe. Pełnią one także rolę bardzo estetycznych lad prezentacyjnych. Dzięki zastosowaniu kufrów czy toreb transportowych na kółkach kompletny zestaw prezentacyjny mieści się w samochodzie osobowym i może być rozłożony w kilka minut.

Marketing licencyjny

money-1255667__340W marketingu licencyjnym mamy do czynienia z dwiema stronami. Jest licencjodawca i licencjobiorca. Pierwszy z nich wprowadza na rynek swoją usługę lub produkt. Buduje swoją markę i pozycję. Do tego drugiego należy dobre wykorzystanie wszystkiego, co już wniósł licencjodawca. Licencjobiorca uzyskuje prawo (licencję) na przejęcie pełnej, sprawdzonej na rynku koncepcji przedsiębiorstwa oraz wszystkich płynących z tego korzyści w celu stworzenia własnej, przynoszącej zyski działalności gospodarczej. Miasto internetowe StoreForYou zaprasza wszystkich chętnych, odważnych, a przede wszystkim przedsiębiorczych ludzi do propagowania marketingu licencyjnego. Można zostać partnerem licencyjnym z prawem do robienia tańszych zakupów na własny użytek lub propagowania tej idei wśród innych konsumentów i czerpania z tego korzyści materialnych.  Miasto internetowe działa wg koncepcji win-win, czyli każdy wygrywa. Konsumenci korzystający z internetowych witryn licencjobiorców mogą robić tańsze zakupy on-line (za każdym razem udzielana jest nagroda pieniężna w formie rabatu zwrotnego); partnerzy licencyjni pozyskują nowych klientów oraz nowych licencjobiorców, przez co mogą zbudować sobie bardzo wysokie dochody.  Na czym można zarabiać?   Można zarabiać na obrotach. Promują Państwo swoją domenę z podpiętą Internetową Galerią Handlową, pozyskują w ten sposób Klientów i otrzymują wynagrodzenie za dokonane zakupy, czyli część prowizji z nagrody pieniężnej wg klucza podziału (10% przy licencji konsumenckiej, 15% przy Mini-licencji, i do 46,5% będąc posiadaczem licencji profesjonalnej). Dodatkowo otrzymuje się 3,32 zł za pierwszy zakup nowego Klienta.  Można zarabiać na sprzedaży sublicencji. Jeżeli jest się posiadaczem Mini-licencji, to premia wynosi maksymalnie 324,44 zł; przy licencji profesjonalnej – maksymalne wynagrodzenie od sprzedaży sublicencji wynosi 1.307,63 zł.  Można zarabiać na obrotach swoich oddziałów. Jeżeli sprzedadzą Państwo sublicencję, to licencjobiorca automatycznie wchodzi w Państwa struktury sprzedażowe – będzie Państwa wirtualnym oddziałem, z którego obrotów również będą czerpać Państwo korzyści.  Można zarabiać na wprowadzaniu nowych produkto- i usługodawców. Każdy partner licencyjny, dzięki któremu dołączy do Galerii Handlowej nowy e-sklep, zawsze od każdej transakcji będzie otrzymywać 5% z połowy nagrody pieniężnej. Nie jest istotne gdzie Klient dokona zakupu – czy poprzez Państwa domenę, czy innego licencjobiorcy – prowizja należy się Państwu.

Systematyczne podwyżki

city-450677__340Nie przeceniajmy wpływu zmian cen ropy naftowej na rozwój Polski z racji naszego relatywnie niedużego uzależnienia od tego surowca. Groźniejsze są systematyczne podwyżki cen gazu i zapowiedzi dużo droższej energii elektrycznej („wychodzi” pospieszna wyprzedaż sektora energetycznego w ręce zagranicy) oraz niewiadomy wynik unijnych decyzji wokół uprawnień do emisji CO2. Oczywiście są branże, które na wieść o tańszej ropie mogą odetchnąć z ulgą. Należy do nich organiczna część sektora chemicznego (tzw. Wielka Synteza Chemiczna), której rentowność jest wrażliwa na wycenę produktów ropopochodnych stanowiących istotny składnik nakładów materiałowych.  Kolejnym wygranym powinien być sektor transportowy, którego sukces jednak nie jest tak wielki jak by się mogło wydawać. Wielkość rachunków płaconych na polskich stacjach słabiej reaguje na zmiany cen ropy, gdyż połowę ceny tankowanego paliwa stanowią ustalone na sztywno podatki. Oprócz drożejącego dolara jest to kolejna istotna przyczyna skromnych zniżek na stacjach. Swoją drogą, rafinerie i sprzedawcy paliw maksymalizując marże będą skłonni opóźniać obniżki (marże rafineryjne spadały już przed rekordem cen ropy).  Przecena ropy na pewno uderzy w raczkujący sektor biopaliw, tym bardziej, że ceny olejów roślinnych do niedawna również znacząco rosły. Energochłonność tego alternatywnego procesu produkcji czyniła tak uzyskane paliwa droższymi, co od dawna kazało wątpić w opłacalność tych przedsięwzięć (pomimo aktywnych działań lobbystów branżowych).  Na przyszłe ceny ropy, mimo ich dużej zmienności, nadrzędny wpływ mają realia makroekonomiczne. A te nie są pomyślne: kryzysowo-recesyjna mieszanka w USA i Europie Zachodniej, spowolnienie rozwoju azjatyckich tygrysów. Dodając znaczne ukrócenie dzikiej spekulacji wygląda na to, że notowania baryłki nie przebiją poziomu 80 dol. przez długie miesiące, dopóki kolejna odsłona drukowania taniego pieniądza nie przyniesie ożywienia i powrotu kapitału na rynki akcji i surowców.

Konkursy internetowe

laptop-466017__340W artykule znajdziesz przepis, któy pozwolił kilku firmom na zorganizowanie cieszących się popularnoscią konkursów internetowych.  Masz zorganizować konkurs w internecie… o czym pomyślisz?  Zapewne pierwsze na co wpadniesz to będzie nagroda w konkursie. Drugą rzeczą będzie przedmiot konkursu, czyli to co dany uczestnik ma zrobić. Trzecią rzeczą do przemyślenia, będzie metoda wyłonienia zwycięzcy.  No i jeszcze jedna rzecz, jak masz głowę na karku… to pomyślisz o promocji konkursu.  A jak masz WIELKĄ głowę na karku, pomyślisz nad sposobem na samopromujący się konkurs, który dotrze do najdalszych zakątków sieci. Wywyższając twoją markę ponad inne..   Jak sprawić by e-konkurs sam wypromował Twoją markę?  Ostatnio z jednej z list mailingowych Marcina, otrzymałem coś nietypowego… myślałem, ze jak zwykle chce mi coś sprzedać… a tym razem zonk. Nic nie chce sprzedać.  Tym razem poprosił mnie o zagłosowanie w konkursie Spij Zdrowo, na Nataniela (dziecko jego znajomych).  GENIALNE w swej prostocie!!!  Kto wygrywa konkurs? Ten kto znajdzie więcej ludzi by głosowali na niego. Innymi słowy wygra ten uczestnik, któryc sprawi, że więcej osób zobaczy logo firmy organizującej konkurs.  A robią to uczestnicy różnymi sposobami… np. wykorzystując komercyjne listy mailingowe swoich znajomych (tak jak w tym prypadku lista Marcina). Genialna wirusowa promocja.  I nie pierwszy raz już to widzę, sam jakiś czas temu uczestniczyłem w konkursie Gazety wyborczej na nowe logo, hasło reklamowe czy coś takiego… I sam nawet prosiłem inne osoby by głosowały na mój projekt.  Tak więc pamiętaj, organizując konkurs w sieci, pozwól internautom typować zwycięzców. Niech to oni będę juri, niech to uczestnicy sami sobie szukają głosujących.